Inspirowane sesje


Czasem w ramach zabawy kusimy się na projekty inspirowane postaciami fikcyjnymi i rzeczywistymi, jak również na inne artystyczne wyzwania stylizacyjno-fotograficzne. Zawsze warto zrobić coś fajnego dla siebie i spróbować poznać siebie w innej scenerii czy epoce.

Ważny jest głód odkrywania nowych inspiracji, zabawa dodatkami i poszukiwanie tych idealnych ujęć.

Pierwszą taką inspiracją była Frida Kahlo. W necie jest mnóstwo jej zdjęć więc łatwo możesz sprawdzić jak wyglądała, co nosiła i wreszcie jaką sztuką się zajmowała. Łącząc pewne elementy jak sukienka, kwiaty i obraz powstało takie oto dzieło przy współpracy z Anah

Inspiracje kulturą indiańską są różnie postrzegane, ale nie chodzi mi o to w tej chwili. Ważnym jest to, że jest kolorowo i tak po amerykańsku 🙂 Również nie przeszkadza mi, że pióropusz nie był noszony przez squaw. Za to jak wygląda…

Możemy się zabawić w wersję przed i po. Zobacz jak zmienił się portret modelki Anny ze zdjęcia surowego do gotowego po obróbce. Kolory zostały oczywiście podbite, ale bez tego nie było by takiego końcowego efektu. Miało być kolorowo. Czasem z byle spódnicy z tiulu można stworzyć coś odlotowego – modelka ma właśnie założoną taką spódniczkę.


Przed


Po

Różnicy nie trzeba wskazywać, mój zdecydowany faworyt to Po 🙂

fot. Jarek
fot. Jarek

Cześć jestem Jarek. Pomogę odnaleźć się Tobie na fotografii. Zatrzymam dla Ciebie taką chwilę, która zostanie z Tobą przez wiele lat w postaci zdjęcia na komputerze czy obrazu na ścianie w Twoim ulubionym pokoju.