Adrianna


To był wręcz upalny dzień. Za oknem tak z 28 stopni. Gorąco! Nie ważne, sesję robimy. Ja szykuję lampy, aparat. Czyszczę obiektyw. Sprawdzam światło. Gotowe.

Ada przebiera się. Temat? Taki skromny – zdjęcia w krótkiej koszuli. Wychodzi z przebieralni i co teraz? Wizaż.

Po studio kręci się Ania, szykuje swoje kosmetyki. No to malujemy modelkę 🙂 Trochę to trwa, ale musi. Nie można popsuć efektu końcowego. Ma być ładnie i bez zbędnych odbić od światła błyskowego. Ostatnie poprawki sprzętu. Ania kończy. Gotowe. Zapraszam Adę na plan zdjęciowy.

Robimy zdjęcia na jednolitym tle. Głównie na czarnym, ale są próby na bordowym. Poza, migawka, błysk i zdjęcie w aparacie. Chwila złapana. Jeszcze kilkadziesiąt powtórzeń. Inna poza i znowu kilkanaście dodatkowych zdjęć dochodzi. Może teraz na siedząco, a może z podparciem na leżąco? Kolejne chwile uchwycone. Ok. Mamy ze 150 zdjęć. Teraz czas wybrać te najlepsze. Ale to później. Sesja ma się ku końcowi. Ania zmywa Adzie makijaż, później modelka się przebiera i przygotowuje do wyjścia ze studio, a ja chowam sprzęt. Żegnamy się.

Po sesji jeszcze muszę popracować, czasem dość długo. Zależy. Czasem zajmie mi przygotowanie finalnych zdjęć z 2 a czasem i z 6 godzin. Liczy się efekt końcowy.

Ta sesja była udana. Dla niektórych to drobiazg, ale życie składa się z takich drobiazgów. Więc ciesz się nimi, na tym to polega.

Zobacz zatem 5 finalnych zdjęć…

fot. Jarek
fot. Jarek

Cześć jestem Jarek. Pomogę odnaleźć się Tobie na fotografii. Zatrzymam dla Ciebie taką chwilę, która zostanie z Tobą przez wiele lat w postaci zdjęcia na komputerze czy obrazu na ścianie w Twoim ulubionym pokoju.